Ci znani aktorzy poświęcili naprawdę dużo dla zagranych ról

znani aktorzy
  • 11
  •  
  •  

308 total views, 1 views today

Jeśli interesuje Cię, który ze znanych aktorów odizolował się na miesiąc od świata, by lepiej wejść w skórę psychopaty oraz który spędził pół roku w więzieniu, przeczytaj koniecznie.

Najwybitniejsi znani aktorzy są gotowi do wielkich poświęceń. Cóż, jeśli ktoś traktuje poważnie swoją profesję, to zrobi wszystko, by wykonać zadanie jak najlepiej.

O gwiazdach światowej kinematografii wiemy tyle, ile powiedzą nam w wiadomościach kulturalnych albo w mediach społecznościowych. Znani aktorzy mają ciekawą pracę, ale ich profesja nie interesuje nas w takim samym stopniu, co życie prywatne, a szkoda, bo dowiedzielibyśmy się wielu ciekawych rzeczy.

Z boku, zawód aktora wygląda dość niepozornie i aż trudno zliczyć, ile razy w życiu słyszeliśmy od kogoś, że też mógłby się wydurniać przed kamerą za pieniądze. Tym bardziej, że gaże najpopularniejszych aktorów wystrzeliwują wysoko jak rakiety NASA. Niemniej, za zasłoną dymną pozorów i łatwych do odegrania dialogów, kryją się miesiące przygotowań, poświęcenie i ból psychiczny.

 

ROBERT DE NIRO – „TAKSÓWKARZ”

Rola Travisa – człowieka naznaczonego piętnem okrucieństwa wojny w Wietnamie – uchodzi ówcześnie za jedną z najgłośniejszych i najlepszych kreacji. W cierpiącego na bezsenność młodego chłopaka wcielił się Robert De Niro. Aktor był już wówczas znany z niezwykle poważnego podejścia do pracy. Podczas przygotowywania się do ról, potrafił przekraczać granice, których nikt inny nie chciał pokonać.

Kiedy wziął rolę taksówkarza w filmie Martina Scorsese, pewnie nie miał świadomości, że jego kreacja na stałe zapisze się w nurcie kina autorskiego lat 60-tych i 70-tych. De Niro studiował książki na temat chorób psychicznych i zdobył licencję taksówkarza. Spędził nawet trochę czasu w taksówce, wożąc ludzi po Nowym Jorku.

W tamtym okresie nie był jeszcze zbyt znanym aktorem, więc ponoć zdemaskowano go tylko raz. Jeden z pasażerów miał go zapytać czy jest Robertem De Niro.

Licencja wystawiona na aktora, wciąż istnieje – w Austin w Teksasie.

 

CHRISTIAN BALE – „MECHANIK”

Większość zna go z roli Batmana w trylogii Christophera Nolana, ale Christian Bale ma na koncie wiele dobrych ról, między innymi postać Trevora Reznika w „Mechaniku”.

Jeśli widzieliście ten film, to wiecie doskonale, że na sam widok głównego bohatera, człowiek od razu myśli o wszystkich anorektyczkach świata. Aktor musiał schudnąć, żeby lepiej dopasować się do roli. W tym celu stracił prawie 30 kilogramów.

Niedługo później Bale zagrał w Batmanie, więc musiał powrócić do swojej atletycznej budowy. Role Bale’a wiele razy wymagały od niego zmian w wyglądzie. Podejrzewam, że tak radykalne chudnięcie na zmianę z przybieraniem na wadze, odbije się na jego zdrowiu, ale wątpię, żeby aktor tego kalibru mógł zaniechać swoich poświęceń przy kolejnych rolach.

Ciekawostką jest fakt, że według scenarzysty postać Trevora Reznika miała być chuda, ale nie wychudzona. Jednak Bale zaproponował zmianę w scenariuszu, bo chciał sprawdzić czy da radę schudnąć aż 30 kilogramów.

 

STACY KEACH – „SKAZANY NA ŚMIERĆ”

Przygotowując się do roli popularnego niegdyś serialu, Stacy Keach postanowił poznać życie codzienne prawdziwego naczelnika. W tym celu spędził blisko sześć miesięcy w brytyjskim zakładzie karnym, by lepiej zrozumieć, jakimi prawami rządzą się takie miejsca.

 

HEATH LEDGER – „MROCZNY RYCERZ”

Rola Jokera w mrocznej produkcji Christopera Nolana już z założenia należała do trudnych i wymagających. Jednak wątpię, żeby ktokolwiek – poza samym Ledgerem – mógł się spodziewać tak dużego zaangażowania ze strony artysty wchodzącego w buty psychopatycznego mordercy trzęsącego Gotham City.

Heath Ledger zamknął się w pokoju hotelowym na sześć tygodni. Izolacja wpłynęła na aktora na tyle mocno, że grana przez niego postać okazała się zdecydowanie mroczniejsza niż sam Batman. Ledger otrzymał Oscara za tę rolę. Niestety, nie mógł odebrać statuetki osobiście, ponieważ już wtedy nie żył.

22 stycznia 208 roku gospodyni znalazła go martwego w apartamencie na Manhattanie. Przez lata mówiło się, że śmierć nastąpiła wskutek przedawkowania narkotyków. Do dzisiaj wiele się spekuluje na temat odejścia aktora. Wiadomo jedynie, że podczas przygotowań do roli Jokera, Ledger prowadził tajemniczy dziennik, w którym zapisywał przemyślenia związane z postacią.

Z zapisków wynika, że Heath pisał je tak, jakby był Jokerem – poniżej przykład wpisu.

 

Wewnątrz. Śmieje się na czerwono-czarno i czerwono-czarno, aż w końcu nie ma się z czego śmiać. Wtedy niemal delikatnie wywraca się przez usta na lewą stronę.

 

Jednak nie był to najbardziej przerażający wpis, ponieważ na ostatniej stronie dziennika, Ledger zanotował:

 

Pa, pa!

 

Rola Jokera wydaje się tym bardziej kontrowersyjna, że zdaniem niektórych osób, przygotowania jakie poczynił Ledger, miały istotny wpływ na jego psychikę. Ludzie pochodzący ze środowiska aktora twierdzili, że przed śmiercią był głęboko nieszczęśliwy.

Ciekawy jestem, co działo się w jego głowie, kiedy siedział sam w pokoju hotelowym i wyobrażał sobie, że jest Jokerem?

 

ZNANI AKTORZY W SZPITALU PSYCHIATRYCZNYM – LOT NAD KUKUŁCZYM GNIAZDEM

Film powstał w 1975 roku, na podstawie powieści Kena Kesey’a – kontrowersyjnego pisarza, który zapoczątkował kontrkulturę hipisowską. Historia opowiada o losach pacjentów szpitala psychiatrycznego, znajdującego się pod rządami siostry Ratched. Jest to opowieść o zniewoleniu oraz tęsknocie za wolnością.

Grupa aktorów na czele z Jackiem Nicholsonem, wybrała się do szpitala psychiatrycznego, by przyjrzeć się z bliska życiu pacjentów. Chcieli poczuć na własnej skórze atmosferę panującą w szpitalu psychiatrycznym. Zależało im na poznaniu zachowań chorych i lepszym zrozumieniu ich sytuacji.

Doświadczenia wyniesione za mury prawdziwego szpitala, pomogły aktorom lepiej wczuć się w odegrane postacie. Na dodatek, niektórzy z nich nie potrafili wyjść ze swoich ról nawet po zejściu z planu filmowego!

Nie wszyscy znani aktorzy są gotowi do podobnych poświęceń. Mimo wszystko trzeba przyznać, że ten zawód to nie tylko pieniądze, sława i przyjemności. Najwybitniejsi artyści musieli okupić to wszystko bardzo ciężką pracą – nie tylko fizyczną, ale i psychiczną.

Niektórzy z nich płacili za profesjonalizm wysoką cenę – nie bez powodu mówi się o kłopotach psychicznych wielu gwiazd kina. Stres, zmęczenie i presja to tylko niektóre cienie aktorskiego fachu. Znani aktorzy wiedzą jak to wygląda, więc i wam polecam zapoznać się z wywiadami i życiorysami – poznacie lepiej swoich idoli.

 

Jeśli spodobał Ci się mój tekst, to proszę Cię o polubienie POPKULTURY na Facebooku. Będę wdzięczny za okazane w ten sposób wsparcie i zastrzyk motywacji do dalszych działań. 🙂

 

ŹRÓDŁA:

Licencja taksówkarska Roberta De Niro