Na Węgrzech muzyka zabiła ponad 100 osób – Smutna Niedziela

Smutna niedziela
  • 6
  •  
  •  

Wielokrotnie zastanawiałem się nad wpływem muzyki na ludzki umysł. Pisałem swego czasu, że gdyby nie kultura, ludzkość nie odcisnęłaby zbyt głębokich śladów na Ziemi. Tymczasem okazuje się jednak, że czasami muzyka potrafi zabić.

Do tej pory stworzyliśmy tyle, że starczyłoby na dorobek dla niejednej cywilizacji. To fascynujące, jak wielki wpływ na człowieka ma nie tyle sama kultura, co właśnie muzyka. Obecnie nie potrafię sobie wyobrazić życia bez muzyki. Wątpię, że umiałbym pisać bez dodatkowych dźwięków w tle. Samo stukanie w klawisze nie wystarczy.

Kiedyś myślałem, że to właśnie pisanie ma na mnie terapeutyczny wpływ. Jednak kiedy sięgnę pamięcią wstecz, za każdym razem podczas pisania czegoś sobie słuchałem.

Naukowcy twierdzą, że muzyka ma zbawienny wpływ na ludzki organizm. Potrafi redukować stres oraz pozwala nam się zrelaksować. Jednak powinniście uważać na to, czego słuchacie.

Powiedział to ktoś, kto lubi Lila Peep’a i Boba Dylana. Jednak to nie ci dwaj panowie stworzyli „węgierską piosenkę samobójców”. Rezso Seress jest autorem utworu pod tytułem Smutna Niedziela, znanej również jako węgierska piosenka samobójców.

 

REZSO SERESS

W prawdzie tworzył muzykę rozrywkową, ale cały jego dorobek artystyczny przyćmiła prawdopodobnie najsmutniejsza piosenka świata. W latach 1923-1933 napisał tekst do ponad stu utworów (z czego czterdzieści na zlecenie innych kompozytorów – przyp. red.).

Pisał melancholijne utwory o nieszczęśliwej miłości. Jego najsłynniejszym utworem była Smutna niedziela. Utwór powstał w 1933 roku i zapoczątkował falę samobójstw. Co ciekawe, złowieszczą popularność utworu nakręciła prasa, która w okresie między 13 a 24 listopada 1935 roku napisała ponad 270 artykułów na jego temat. Pisano o tym we Włoszech, Francji, Niemczech i Szwajcarii.

O muzyku mówiło się, że jest geniuszem. Jeśli ktoś potrzebowałby jakiegokolwiek dowodu, to byłaby to właśnie owa setka samobójców.

Utwór przetłumaczono na ponad dwadzieścia języków. Polska doczekała się również własnej interpretacji, którą wykonał Mieczysław Fogg.

 

WĘGIERSKA PIOSENKA SAMOBÓJCÓW

Do 1935 roku piosenka była właściwie niezauważana, ale niedługo potem, nagrana wersja została powiązana z większością samobójstw na Węgrzech.

Mówi się, że jedną z pierwszych ofiar piosenki był Joseph Keller – szewc z Budapesztu. Zabił się w lutym 1936 roku. W liście pożegnalnym zapisał fragment piosenki Smutna Niedziela. Później wiele osób wskoczyło do Dunaju mając przy sobie kartkę z tekstem piosenki. Zdarzało się, że ktoś strzelił sobie w łeb, słuchając „Smutnej Niedzieli” w wykonaniu kapeli w restauracji.

Na Węgrzech sprawy zaszły tak daleko, że władze zabroniły publicznego wykonywania utworu w obawie przed kolejnymi samobójstwami. Jakby tego było mało, w tamtym czasie Węgry miały wysoki współczynnik samobójstw w społeczeństwie – 46 osób na 100 tysięcy odbierało sobie życie.

 

SMUTNA NIEDZIELA ZAKAZANA PRZEZ BBC

Angielska wersja utworu powstała w latach 30-stych XX wieku. Jednak dopiero wykonanie z 1941 roku autorstwa Billie Holiday. Dopiero wtedy nastąpiła eksplozja popularności piosenki. Stacja BBC przestała puszczać utwór. Zakaz wiązał się z obawą przed obniżeniem morale wśród żołnierzy. Lata 40-ste to sam środek II Wojny Światowej, więc obawy stacji były uzasadnione, zważywszy na to, co działo się na Węgrzech, gdzie piosenka zebrała obfite żniwo. Zakaz utrzymano aż do 2002 roku.

Sukces piosenki okupiony śmiercią wielu ludzi przytłoczył samego Rezso Seressa, który wpadł w depresję. Cała jego kariera została przyćmiona przez jedną piosenkę okrytą złą sławą. Koniec końców, w 1958 roku Rezso Seress sam popełnił samobójstwo skacząc z budynku w Budapeszcie.

ŹRÓDŁA:

Smutna Niedziela – Polska wersja

The Vintage News

Zdjęcie do artykułu jest na licencji CC Zero i pochodzi ze strony www.pexels.com.

Mateusz Maludziński - autor bloga Kultura Masowa

Twórca i redaktor bloga Kultura Masowa. Uwielbia twórczość Edgara Allana Poego i Salvadora Dali. Oprócz czytania książek, rysowania i oglądania filmów, wie co się dzieje na europejskich boiskach piłkarskich.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *