Breaking Bad jakiego nie znacie – CIEKAWOSTKI Z SERII

muzyka
  • 6
  •  
  •  

766 total views, 2 views today

Breaking Bad miało swój finał w 2013 roku, ale wciąż cieszy się niesłabnącą popularnością. Jeśli go nie widzieliście, to polecam, bo to serial, który warto obejrzeć. Na dodatek niedawno powstał równie ciekawy spin-off pod tytułem Better Call Saul.  Od 2008 roku twórcy nie dają o sobie zapomnieć, a miliony fanów serii wciąż cieszą się nowymi odcinkami.

Kiedy skończyło się House of Cards, a ja nie miałem już czego oglądać, włączyłem Breaking Bad. No i stało się. Serial wszedł mi w krew tak intensywnie, że krąży w żyłach do dzisiaj, a ja wciąż nie mogę zapomnieć o genialnej produkcji Vinca Gilligana. Uzależnił mnie od siebie, więc obejrzałem też wszystkie trzy sezony Better Call Saul i żałuję, że czwarty będzie dopiero we wrześniu 2018 roku.

Napisałem ten tekst, żeby sukcesywnie kompletować listę ciekawych faktów na temat produkcji. Cóż, zebrało mi się na wspominki i brakuje mi dreszczyku emocji spowodowanego eksplozjami agresji Tuco Salamanki i morderczych kuzynów spuszczonych ze smyczy przez wściekły kartel. Jeśli szukacie serialu, który trzyma w napięciu, to nie mogliście lepiej trafić.

 

WALTER WHITE I JEGO NAŚLADOWCY

Pisarze i autorzy scenariuszy mają to do siebie, że lubią czerpać inspirację z prawdziwych zdarzeń. Wystarczy od czasu do czasu obejrzeć wiadomości albo kronikę kryminalną, żeby złapać dobry pomysł na serial, film albo książkę.  Niestety, czasami to czytelnik albo widz inspiruje się wytworem wyobraźni artysty. Być może tak samo było w przypadku kilku osób, których działania łudząco przypominały praktyki Waltera White’a.

William Duncan – nauczyciel chemii z Teksasu aresztowany za rozprowadzanie ugotowanej przez siebie mety. Mężczyzna został aresztowany po tym jak próbował sprzedać narkotyk nieumundurowanemu policjantowi na parkingu przed szkołą, w której pracował.

Policjant, który dokonał aresztowania powiedział w wywiadzie dla KLTV, że był w szoku, ponieważ kojarzył Williama Duncana i nie spodziewał się, że nauczyciel mógłby zajmować się czymś podobnym. Szum wokół sprawy był tym większy, że sprawa Duncana do złudzenia przypominała scenariusz serialu Vince’a Gilligana. W Teksasie z pewnością nie mówiło się wtedy o niczym innym.

Irina Kristy – 74-letnia nauczycielka matematyki aresztowana w 2011 za prowadzenie w domu laboratorium produkującego metę.

Policja odnotowała także przypadek chorego na raka nauczyciela Stephena Dorana, który handlował narkotykami. Możemy się tylko domyślać, jakie miał motywacje, ale wyobraźnia każe sądzić, że zależało mu na rodzinie albo przynajmniej zdobyciu łatwych pieniędzy i przehulaniu ich przed śmiercią. Przecież każdemu coś się od życia należy.

W prawdzie Breaking Bad to serial dla dorosłych, ale odnoszę wrażenie, że czasami nawet dojrzali ludzie mają kłopoty z odróżnieniem fikcji od rzeczywistości.

 

KUZYNI SALAMANCA – DWA NAJWIĘKSZE SKURWYSYNY OSTATNICH LAT

Kuzyni Salamanca to zbiry jakich mało. W całej serii – jak Jessie na widok Tuco – miałem pełno w gaciach, kiedy pojawiali się na ekranie. Aktorzy byli cholernie wiarygodni jako przestępcy. Możliwe, że czas spędzony za kratkami i przynależność do gangu ich tego nauczyło. Cóż, amerykański sen i te sprawy – niektórzy mają dużo szczęścia w życiu, więc jeśli myślisz, że przegrałeś już wszystko, to całkiem możliwe, że jeszcze dużo się może zdarzyć.

Bracia Luis i Daniel Moncada urodzili się w Hondurasie, ale wychowali się w Echo Park w Los Angeles. Obaj dołączyli tam do jednego z gangów. Zgodnie z tym, co udało mi się ustalić, w Mieście Aniołów funkcjonowało sześć gangów, ale bracia Moncada mogli należeć do Echo Park Locos.

Luis Moncada powiedział w jednym z wywiadów, że jemu i jego bratu przydarzyło się w życiu wszystko najgorsze, co może przeżyć młody człowiek. Oni jednak wyciągnęli z tego lekcję i wyszli na prostą. Obecnie poza aktorstwem, zajmują się wygłaszaniem prelekcji w zakładach karnych, szkołach i udziałem w programach dla młodzieży.

 

JAK BRACIA DOSTALI ROLĘ W BREAKING BAD?

Luis Moncada już wcześniej grał w kilku produkcjach – debiut zaliczył w 2002 roku, czyli sześć lat przed rozpoczęciem zdjęć do pierwszego sezonu Breaking Bad. Jego brat trafił na plan serialu tylko dlatego, że Vince Gilligan potrzebował dwóch podobnych do siebie aktorów. Padła propozycja, by zaangażować do produkcji Daniela Moncada.

Choć w rzeczywistości bracia nie są bliźniakami, doskonale sprawdzili się w rolach kuzynów. Aktualnie trudno mi sobie wyobrazić większych oprychów od tych dwóch.

Jeśli chcesz mieć wszystkie sezony Breaking Bad w swojej filmotece, zajrzyj na Ceneo i porównaj ceny pakietów.

 

BREAKING BAD JAKO CIEKAWSZA LEKCJA CHEMII?

Swego czasu podniosły się głosy, że to całe Breaking Bad to zawracanie dupy, a domorośli chemicy biją pianę o to, że w serii pojawiają się błędy. A przecież twórcy chwalili się, że zatrudnili konsultanta – dr Donna Nelson z Uniwersytetu Oklahoma. Dlaczego ekspert przymykał oko na błędy?

Gdybyście zwrócili się do źródeł – mówię do tych wszystkich krytyków – i przejrzeli wywiad z doktor Nelson, to wszystko stałoby się jasne. Nelson miała za zadanie uwiarygodnienie serii w takim stopniu, żeby było „dobrze”, a co najważniejsze „bezpiecznie” dla oglądających. Twórcy doskonale wiedzieli, że fani serii to w dużej mierze nastoletnie dzieciaki albo jeszcze bardzo młodzi ludzie, którzy mają we łbach mnóstwo głupich pomysłów.

Na dodatek co jakiś czas w mediach pojawiały się informacje o nauczycielach przyłapanych na produkowaniu metaamfetaminy, więc obawy twórców serii były jak najbardziej uzasadnione i to nie tylko w stosunku do młodzieży.

Nie sądzę, żeby istniały jakiekolwiek popularne programy, które pokazują to w 100 procentach poprawnie, ale to nie był najważniejszy cel. Nie chcieliśmy stworzyć serii instruktażowo-edukacyjnej, tylko popularny serial. (…) Oczywiście Breaking Bad jest o robieniu narkotyków, a z drugiej strony nie chcesz dać widzom recepty na uruchomienie własnego narkotykowego imperium.

 

Jako przykład „przekłamań” Nelson podała niebieską metę, która była znakiem rozpoznawczym Heisenberga. W rzeczywistości byłaby przezroczysta. Ten serial to pewnego rodzaju fantastyka, a Vince Gilligan jest geniuszem, który zbudował imponujące uniwersum i dał ludziom dobrą rozrywkę. Uczcie się w Polsce robić kino, to może kiedyś powstanie jakiś rodzimy dobry serial.

 

KAPELUSZ HEISENBERGA

Kapelusz Heisenberga to istotny element serii. Pojawił się, kiedy Walt dopuścił do głosu mroczną stronę osobowości. Jednak historia tego czarnego, prostego kapelusza nie była tak wzniosła jak można sobie wyobrazić. Vince Gilligan nie doznał olśnienia przy biurku, podczas pisania scenariusza i nie dopisał tego rekwizytu do wizerunku Heisenberga.

To Bryan Cranston zapytał kiedyś czy może mieć kapelusz. Było to po tym jak na potrzeby serii musiał pozbyć się włosów. Cóż, Aaron Paul nosił czapki, więc nie było mu zimno w głowę, kiedy powiewał wiatr, ani nie dostał udaru, gdy świeciło ostre słońce.

Vince długo się na to nie zgadzał, ale wreszcie znalazł w scenariuszu miejsce na kapelusz. Powiedział wtedy, że okej, zgadza się, bo historia kapelusza może być ciekawym symbolem przemiany Walta, ale jeśli mają już jakiś kupić, to tylko ten z Goorin Bros.

Nie trzeba było długo czekać aż producent kapeluszy zechce spałaszować kawałek tego tortu i mieć coś z serialu dla siebie. Na stronie internetowej firmy można było kupić oficjalny kapelusz Heisenberga zapakowany w gustowne pudełko nawiązujące do serii. Aktualnie nie jest dostępny w ofercie, ale i tak warto zajrzeć na ich stronę i obejrzeć zdjęcia.

 

NAJTRUDNIEJSZE DO NAGRANIA SCENY

Aaron Paul stwierdził, że najtrudniejszą sceną do odegrania była ta, w której Jessie budzi się po narkotykowym tripie obok martwej Jane.

Patrząc tego dnia na Jane oczami Jessiego, było to niezwykle poruszające, nie tylko dla mnie, ale dla całej załogi.

 

Owszem, również Bryan Cranston mocno przeżył tę scenę. Mówi się, że po zakończeniu zdjęć, płakał przez jakiś czas. Również poruszająca dla załogi, okazała się śmierć Mike’a. Z pozoru bezduszny i skalkulowany zabójca, pracujący na zlecenie każdego kto zapłaci, ale w głębi duszy zagubiony człowiek poszukujący zemsty – cóż, Jonathan Banks stworzył doskonałą rolę.

Nie przepadałem za nim, ale w Better Call Saul uświadomiłem sobie, jak wielowymiarową postacią był Mike. Warto obejrzeć i się przekonać. W spin-offie Jonathan Banks mocno rozwija skrzydła, podobnie jak Bob Odenkirk. Obaj naprawdę dadzą się lubić.

 

ZĘBY PINKMANA NIE PASUJĄ DO WIZERUNKU NARKOMANA

Ciekawą kwestię stanowiły zęby Jessiego Pinkmana. Dział charakteryzacji miał spory ból głowy nad rozwiązaniem, ale ostatecznie nie zrobiono z tym nic. Nie wiesz o czym piszę? Porównaj zdjęcie Jessiego i prostytutki Wendy.

Cóż, w porównaniu z nią, Pinkman wygląda tylko na lekko zaniedbanego. A te jego perłowo białe zęby? Bajka, kiedy porównasz z żółtymi, długimi i połamanymi zębami prostytutki, która również kochała metę.

Na dodatek Jessie był wielokrotnie prany po gębie przez różnych opryszków, więc w połączeniu z metą, powinno to być zabójcze dla jego zbyt ładnego uśmiechu. Vince Gilligan stwierdził, że najprawdopodobniej Jessie miałby w prawdziwym życiu koszmarne uzębienie, ale w recenzjach serialu nikt nie wytykał twórcom, że bohaterowie nie byli dostatecznie realistyczni.

 

BREAKING BAD STORE

Ostatnio trafiłem na oficjalną stronę sklepu związanego z gadżetami z serii. Okazuje się, że na produkcji wciąż można zarobić. Możecie kupić koszulki, przypinki, figurki, kubki i wszelkie gadżety związane z Breaking Bad i Better Call Saul. Jeśli nie znacie tej strony, to polecam zajrzeć i obejrzeć gadżety, bo jest tam przynajmniej kilka naprawdę ciekawych rzeczy.

Zastanawiam się jak długo jeszcze twórcy serii będą próbowali na niej zarobić. Mam tylko nadzieję, że Better Call Saul skończy się w odpowiednim momencie, zanim nam to wszystko zbrzydnie. 🙂 To też dobry serial kryminalny, ale co za dużo to niezdrowo.

A z linków, polecam jeszcze zajrzeć na stronę SaveWalterWhite. Tak dla przypomnienia. 😉

 

KOLORYSTYKA UTRAPIENIEM VINCE’A GILLIGAN’A

Kiedy oglądasz jakikolwiek serial, zapewne nie myślisz o zbyt wielu szczegółach. Jeśli na dodatek, fabuła wciąga jak ruchome piaski, a na deser dostajesz doskonałe postacie wykreowane przez dobrych aktorów, to szczerze wątpię, że zwracasz szczególną uwagę na kolorystykę ubrań bohaterów.

W Breaking Bad kolory miały istotne znaczenie. Nie tylko obraz był spreparowany w odpowiedni sposób, ale również bohaterowie nosili ubrania w odpowiednich kolorach, co miało podkreślać pewne cechy ich osobowości.

Jessie prawie zawsze miał na sobie coś czerwonego (kolor bardzo intensywny emocjonalnie). Walter lubił zielone akcenty. W przeciwieństwie do czerwieni, zielony oznacza niezmącony spokój i bezpieczeństwo (Walt był ojcem rodziny i musiał dbać o swoich podopiecznych).

Skyler często wkładała niebieskie ubrania, przez co należy ją kojarzyć ze stabilizacją – jak każdą żonę i matkę. Hank’a widywaliśmy w różnych odcieniach pomarańczowego (radość, fascynacja i determinacja). Zaś Marie kochała fioletowe ubrania, co miało oznaczać magię, tajemnicę, duchowość, ale ma też wydźwięk królewski.

***

No dobra, to już koniec na dzisiaj. Nie wiem czy spodoba się Wam taka forma, ale po cichu liczę, że tak. Pod spodem jak zwykle zamieszczam odsyłacze do wszystkich źródeł, z których skorzystałem przy pisaniu tego tekstu.

Zachęcam do przejrzenia, aczkolwiek żadna ze stron nie jest polskojęzyczna, więc będzie trzeba wysilić szare komórki i przypomnieć sobie angielski ze szkoły. Jeśli interesuje Was taka forma przedstawiania smaczków z seriali, książek lub filmów – piszcie w komentarzach, to będę tworzył tego więcej.

Coraz trudniej o dobry serial kryminalny, więc Breaking Bad długo pozostanie bezkonkurencyjny. Jeśli ktoś z Was jeszcze nie oglądał, proponuję czym prędzej nadrobić zaległości. To w końcu jedna z tych produkcji, które warto znać.

Na koniec – jeśli zastanawialiście się, gdzie obejrzeć Breaking Bad, to jedyną możliwą opcją jest Netflix. Osobiście oglądałem na tej platformie wiele seriali, więc polecam z czystym sumieniem. Abonament miesięczny nie jest wygórowany (na dodatek pierwszy miesiąc jest zupełnie za darmo, jeśli do tej pory nie korzystaliście z usługi), więc warto w wakacje nadrobić seriale w wysokiej jakości.

Jeśli macie wolne wieczory, to nie zastanawiajcie się dłużej, który serial warto obejrzeć. Włączcie Breaking Bad.

 

ŹRÓDŁA:

Fotografia użyta do wpisu jest w domenie publicznej – Logo “Breaking Bad”, którego właścicielem jest telewizja AMC

Wywiad z Vincem Gilliganem

Wywiad z braćmi Moncada dla amc

Artykuł The Telegraph

Artykuł z “The Huffington Post” – William Duncan

Echo Park Locos